Bielizna termoaktywna jako atrybut doświadczonego sportowca

Dzisiejsza rywalizacja sportowa oparta jest o różne dziedziny życia zawodnika. Począwszy od diety, przez przygotowanie sprawnościowe, aż do wyposażenia osobistego. Wszystkie te, oraz wiele innych, składowe wpływają na wynik końcowy zawodnika. Jednym z atrybutów nowoczesnego sportowca jest odzież termoaktywna. Co kryje się pod tym pojęciem?

Termoaktywność

To hasło stanowi klucz do osiągania dobrych wyników. Bielizna termoaktywna, jakiej używają nowocześni sportowcy, zbudowana jest w taki sposób, aby zapewnić odpowiednie odprowadzanie wilgoci w celu maksymalizacji wyniku zawodnika. Przegrzanie, lub ochłodzenie mogą skutkować poważnymi problemami, tj. choroba, przetrenowanie oraz ogólny, zły wpływ na samopoczucie sportowca. Właśnie tutaj pojawia się dzianina termoaktywna, która oprócz powyższych zalet, ma za zadanie zmniejszenie napięcia mięśniowego, co z kolei wpłynie na szybszą regenerację powysiłkową zawodnika. Ponadto, z uwagi na uciskanie mięśni, pozytywnie wpłynie na poprawę procesów metabolicznych w mięśniach oraz lepsze zaopatrzenie organizmu w krew. Bardzo często w sporcie używane jest określenie „drugiej skóry” w kontekście termobielizny. Szanujący się sportowiec będzie wiedział, iż bez tego atrybutu nie może poważnie liczyć się w stawce o najwyższe cele.

Co zrobić, żeby się nie pomylić przy wyborze bielizny?

Należy wiedzieć, że bielizna termoaktywna nie równa się w żadnym stopniu z bielizną termiczną (zobacz). Zadania tej pierwszej wymieniono powyżej, natomiast druga ma za zadanie, tylko i wyłącznie, ochronę przed niską temperaturą, używana jest w sezonie zimowym, a jej największym minusem jest właśnie brak możliwości odprowadzania wilgoci. Ta ostatnia, negatywna cecha, stanowi spory problem dla zawodników sportów zimowych.